Pożegnanie prof. dr hab. Adama Zająca
Z głębokim żalem, smutkiem i poczuciem niepowetowanej straty przyjęliśmy wiadomość o odejściu w dniu 10 października 2026 roku prof. dr. hab. Adama Zająca – wybitnego polskiego botanika, taksonoma i fitogeografa, wieloletniego pracownika i dyrektora Instytutu Botaniki Uniwersytetu Jagiellońskiego, członka Polskiego Towarzystwa Botanicznego, a przede wszystkim niezastąpionego Nauczyciela, Mistrza, Mentora i Przyjaciela.
Profesor Adam Zając urodził się 26 listopada 1940 roku w Bielsku-Białej. Studia rozpoczął w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Krakowie, jednak Jego życie naukowe i zawodowe na dziesięciolecia związało się z Uniwersytetem Jagiellońskim. Tutaj w 1970 roku obronił doktorat z botaniki, w 1980 roku uzyskał stopień doktora habilitowanego, a w 1993 roku otrzymał tytuł profesora nauk biologicznych.
Z Instytutem Botaniki Uniwersytetu Jagiellońskiego był związany od 1966 roku. Choć formalnie zakończył pracę zawodową w 2010 roku, Instytut pozostał Jego miejscem naukowej aktywności niemal do ostatnich dni. Swoją wiedzą i doświadczeniem dzielił się również poza macierzystą uczelnią, odbywając staże zagraniczne i aktywnie uczestnicząc w życiu towarzystw naukowych. Od 1968 roku był członkiem Polskiego Towarzystwa Botanicznego, a Czeskie Towarzystwo Botaniczne uhonorowało Go członkostwem honorowym.
W historii polskiej botaniki nazwisko Profesora Adama Zająca pozostanie nierozerwalnie związane z badaniami nad rozmieszczeniem roślin w Polsce. Jednym z Jego największych osiągnięć – realizowanym wspólnie z żoną, prof. dr hab. Marią Zając, oraz szerokim gronem współpracowników z wielu ośrodków naukowych – było stworzenie systemu ATPOL i monumentalnego Atlasu rozmieszczenia roślin naczyniowych w Polsce. Dzieło to wyznaczyło nowy standard badań fitogeograficznych w naszym kraju i stało się niezastąpionym źródłem wiedzy dla kolejnych pokoleń badaczy zajmujących się chorologią, taksonomią, ekologią i ochroną przyrody.
Za swój wkład w rozwój polskiej botaniki Profesor został uhonorowany między innymi prestiżowym Medalem im. Władysława Szafera. O uznaniu, jakim cieszył się w środowisku naukowym, świadczy również upamiętnienie Jego osoby w nazwach nowo opisanych taksonów roślin, m.in. południowoamerykańskiego rodzaju storczyka Adamanthus, karpackiego jastrzębca Hieracium zajacii, kazachskiej ostnicy Stipa adamii, mniszka Taraxacum zajacii czy kaukaskiej zarazy Orobanche zajacorum.
Dorobek naukowy Profesora Adama Zająca pozostanie wzorem i punktem odniesienia dla kolejnych pokoleń botaników. Jednak dla tych, którzy mieli szczęście spotkać Go na swojej drodze, był On kimś znacznie więcej niż wybitnym uczonym.
Był Człowiekiem niezwykłym, skromnym, otwartym, serdecznym i życzliwym. Drzwi Jego gabinetu były zawsze otwarte dla każdego, kto potrzebował merytorycznej rady, pomocy w rozwiązaniu problemu naukowego, ale także zwyczajnej rozmowy czy wsparcia. Nauka nigdy nie była dla Niego jedynie zawodem. Była pasją, którą potrafił dzielić się z innymi w sposób naturalny, bez dystansu i bez potrzeby podkreślania własnego autorytetu.
Wychował całe pokolenia przyrodników. Wypromował liczne grono magistrów i kilkudziesięciu doktorów, spośród których wielu zostało później samodzielnymi pracownikami naukowymi i profesorami. Jako Mistrz i Mentor nie narzucał gotowych odpowiedzi ani schematów postępowania. Uczył cierpliwości, rzetelności, szacunku dla faktów i samodzielnego myślenia. Przede wszystkim jednak obdarzał swoich uczniów i podopiecznych zaufaniem.
Do końca pozostał ciekawy nowych odkryć, nowych stanowisk i interesujących gatunków. Zachęcał do dzielenia się wiedzą, publikowania wyników, dokumentowania odkryć i zabezpieczania materiałów zielnikowych dla przyszłych pokoleń. Jeszcze w ostatnich latach z niesłabnącą pasją zajmował się oznaczaniem roślin naczyniowych zebranych przez siebie i swoich współpracowników w różnych częściach świata. Zawsze interesował się rozwojem Herbarium Uniwersytetu Jagiellońskiego, który za Jego czasów stał się jednym z największych zbiorów botanicznych Europy.
Posiadał rzadki dar budzenia w innych ciekawości świata i potrzeby prowadzenia badań. Potrafił sprawić, że rozmowa o pojedynczym gatunku, mapie rozmieszczenia czy niepozornym okazie zielnikowym stawała się początkiem większej naukowej przygody.
Dziś żegnamy Profesora z ogromnym smutkiem, ale także z głęboką wdzięcznością. Za wiedzę, którą nam przekazał. Za czas, który nam poświęcił. Za rozmowy, rady, życzliwość i zaufanie. Za wspólne lata pracy i naukowych poszukiwań, ale również za wszystkie zwyczajne chwile, które składają się na pamięć o człowieku.
Profesor odszedł, pozostawiając po sobie wielki dorobek naukowy, lecz jeszcze większe dziedzictwo w ludziach, których uczył, inspirował i wspierał. To dziedzictwo pozostanie z nami.
Szanowny Panie Profesorze, Mistrzu – dziękujemy!
w imieniu członków Polskiego Towarzystwa Botanicznego,
Marcin Nobis i Arkadiusz Nowak





